1913 rok, Mediolan, Galleria Vittorio Emanuele II. Mała skórzana pracownia, której założyciel Mario Prada nie dopuszczał kobiet do prowadzenia firmy. A w 2025 roku? Przychody na poziomie 5,718 mld euro, przejęcie Versace (02.12.2025) przez grupę właścicielską i globalny symbol luksusu, którym od lat współrządzi właśnie kobieta, Miuccia Prada. To trochę ironia historii, ale pokazuje, jak bardzo ta marka uwielbia podważać reguły.
Prada nigdy nie grała bezpiecznie. Nylon “Pocono” zamiast skóry w latach 80.? Szaleństwo dla purysta mody, geniusz dla współczesnych. Estetyka “ugly chic”, która zamieniła brzydkie sandały w obiekt pożądania? Miuccia i Raf Simons, duet kreatywny od 2020 roku, dalej testują granice smaku i wygody. To nie jest tylko marka. To laboratorium, gdzie spotykają się sztuka, kultura popularna i biznes z prawdziwego zdarzenia.
W kolejnych częściach zobaczycie konkretne momenty przełomowe, te decyzje, które budowały imperium. Bo historia Prady to nie sentymentalny rękopis, to instrukcja obsługi współczesnego luksusu.
Od Galleria do “ugly chic”
W 1913 roku Mario Prada otworzył w Mediolanie, w prestiżowej Galleria Vittorio Emanuele II, sklep “Fratelli Prada”. Sprzedawał skórzane kufry, torby podróżne i akcesoria rzemieślnicze, głównie dla arystokracji. Już w 1919 Prada stał się oficjalnym dostawcą Dworu Królewskiego Włoch, co pozwoliło na umieszczenie Herbu Sabaudzkiego w logo. Paradoks? Mario uważał, że kobiety nie nadają się do prowadzenia biznesu. Gdy jego córka Luisa przejęła firmę, przez dekady produkowała te same klasyczne modele. Prawdziwa zmiana przyszła dopiero w latach 70., kiedy jej wnuczka, Miuccia, dołączyła do firmy (1970), a pełną kontrolę objęła w 1978. Około 1977 poznała Patrizio Bertelliego (ślub 1987), twórczego duet: ona projektowanie, on operacje.

Nylon i estetyka “ugly chic”
Co zmieniło wszystko? Nylon “Pocono”, przemysłowy materiał wykorzystywany przez wojsko. W 1979 Miuccia wypuściła pierwsze nylonowe plecaki i torby, czarne, minimalistyczne, bez logo. Brzmi prosto, ale w erze ostentacyjnego luksusu to było śmiałe. Potem ekspansja butików (1983-1985), debiut damskiego RTW (1988-1989), a w 1992 młodsza linia Miu Miu. Lata 90. to era “ugly chic”: brzydkie buty, niezgrabne printy, nagrody CFDA. W 2001-2004 powstały Epicenter stores z architektem Remem Koolhaasem (Nowy Jork, Tokio, Los Angeles). I wtedy, 2011, debiut na giełdzie w Hongkongu, pierwszy włoski dom mody notowany w HK.
Prada dziś i jutro
Na początku 2026 roku Grupa Prada prezentuje się jak firma w pełnej kondycji. Przychody w 2025 wyniosły około 5,718 mld euro, co oznacza wzrost +8% organicznie i już dwudziesty z rzędu kwartal na plusie. Retail sam w sobie generował około 5,1 mld euro, a pierwszy kwartał 2026 potwierdził tempo (+6% do 1,428 mld euro).

Wyniki i portfel marek
Co ciekawe, największym hitem okazała się Miu Miu z +35% wzrostu w 2025. Oprócz niej w portfelu: Church’s, Car Shoe, kawiarnia Pasticceria Marchesi 1824 oraz od grudnia 2025 także Versace, odkupiony za około 1,25 mld euro (enterprise value). Transakcja ma sens strategiczny, bo tworzy włoską triadę: Prada + Miu Miu + Versace, każda z własnym DNA, ale pod jednym parasolem. Za integrację odpowiada Lorenzo Bertelli. Licencje natomiast leżą u partnerów światowej klasy: okulary to Luxottica, zapachy i kosmetyki dzieli L’Oréal z Puigiem.
| Wskaźnik | Wartość (2025/Q1 2026) |
| Przychody 2025 | 5,718 mld euro |
| Sprzedaż retail | ~5,1 mld euro |
| Miu Miu wzrost | +35% |
| Pracownicy | ~17 901 |
| DOS (z Versace) | 843 sklepy |
Kreatywna dyrekcja i ESG
Od 2020 co-dyrekcją kreatywną kierują Miuccia Prada i Raf Simons, co daje dość świeże spojrzenie bez zrywania z DNA marki. Na szczycie operacyjnym siedzi CEO Andrea Guerra, rada nadzorcza to domena Patrizia Bertellego. Skala to 25 fabryk i obecność w ponad 70 krajach.

Jeśli chodzi o odpowiedzialność, Re-Nylon to nie tylko marketingowy gadżet. Od lipca 2023 jeden procent przychodów z kolekcji Re-Nylon idzie na program edukacyjny “SEA BEYOND” (już ponad 35 tys. uczniów objętych). Do tego współpraca z Axiom Space i NASA przy projektowaniu skafandrów AxEMU pokazuje, że marka celuje także poza tradycyjny rynek luksusu. Właściwie trudno przewidzieć, co jeszcze wymyślą.
Dziedzictwo, które łączy odwagę z odpowiedzialnością
Historia Prady to właściwie opowieść o balansowaniu między ekstrawagancją a klasą. Marka, która zaczynała od skórzanych kuferków dla arystokracji, dziś dyktuje warunki całej branży, bo potrafiła zachować swój rdzeń, jednocześnie nie bojąc się eksperymentów. Ta odwaga miała jednak zawsze granice, wyznaczone przez szacunek do rzemiosła i świadomość, że luksus to nie tylko cena, ale przede wszystkim trwałość.

I właśnie to połączenie sprawia, że Prada wciąż fascynuje. Bo nie chodzi tu tylko o modę, która przemija, ale o coś trwalszego, co łączy pokolenia noszących te projekty.



